|
BLOG
01 maja 2011, 09:36
3 maja we Wrocławiu
Wrzawa we wrocławskiej GW znów dotyczy marszu patriotycznego, tym razem organizowanego przez PiS i NOP. To jest już chyba obsesja – co potwierdza dobór nazwisk potępiających prawicę, niezmienny od zeszłorocznego Święta Niepodległości.
Jestem działaczem partii lewicowej i do poglądów prawicy bardzo mi daleko. Ale wydawało mi się, że demokracja polega na wolności słowa i swobodzie demonstrowania swoich przekonań. Jeśli ktoś odczuwa potrzebę manifestowania swojego patriotyzmu w sposób jaki go rozumie, niech to robi. Dopóki nie zakłóca porządku publicznego. Nieco śmieszne są też wszechobecne zarzuty o faszyzm. Nie dość, że wielu myli pojęcia i symbolikę, to próbuje się często powoływać na konstytucyjny zakaz działalności partii tego typu. Jednocześnie nikt się nie przejmuje działalnością obecnej KPP, gdzie wciąż żywe są tradycje stalinowskie. Nikomu nie przeszkadzają sierpy i młoty na 1 majowych pochodach.Ciekawe zjawisko, bo to przecież ten sam artykuł tej samej ustawy zasadniczej. Najgorsze jest chyba jednak moralizatorskie pouczanie maluczkich z wyżyn własnej moralności, czynione na mocy autorytetów nadanych przez dziennikarzy. Brak natomiast konstruktywnych propozycji stworzenia alternatywy. Uważających się za lewicowych lub demokratycznych działaczy i autorytetów nie interesuje czynne działanie na rzecz zmiany. Nie dostrzegają nawet tego, że Konstytucja 3 maja była pierwszym przejawem demokracji w naszym kraju i dzięki temu mogłaby stanowić świetne pole do pokazania, że patriotyzm nie jest wcale domeną prawicy. Tej woli jednak nie ma, bo przecież dla większości na lewo od centrum miłość Ojczyzny jest zabobonem w nowoczesnym świecie bez granic. Każda zaś próba przypomnienia historii kończy się skwitowaniem o „romantycznej hagiografii” czy życiem przeszłością. To prawda, w przeciwieństwie do parlamentarnej tak zwanej lewicy, pamiętam nie tylko dokąd idę, ale skąd wyszedłem. Byli towarzysze, cudownie przemieni w socjaldemokratów w ciągu jednej nocy, dawno wyrzekli się swojej historii pod pozorem nowoczesności. Są zresztą tak nowocześni, że i 1 maja obchodzą dzień wcześniej. Ale skoro przez lata czcili rewolucję październikową w listopadzie to nic dziwnego, że tak zdecydowali. A dziś potrafią jedynie gwizdać podczas hymnu tylko dlatego, że śpiewają to ludzie z innej strony sceny politycznej. Nie pójdę w pochodzie prawicy, ale chcę odczarować słowa i przywrócić im właściwe miejsce. Tylko tyle. KOMENTARZE
1. 01 maja 2011, 09:52 Cytat: "Jestem działaczem partii lewicowej i do poglądów prawicy bardzo mi daleko. Ale wydawało mi się, że demokracja polega na wolności słowa i swobodzie demonstrowania swoich przekonań. Jeśli ktoś odczuwa potrzebę manifestowania swojego patriotyzmu w sposób jaki go rozumie, niech to robi. Dopóki nie zakłóca porządku publicznego". Już to pisałem pod notką radnego Pawła Hreniaka, ale powtórzę i tutaj - NOP nie jest organizacją, z którą jakakolwiek partia lub instytucja powinna iść pod rękę. Niezależnie od okoliczności. Jako działacz lewicy znasz pewnie idee, które głosi NOP. Uważasz je za demokratyczne? Znasz też pewnie historie ekscesów, których działacze tej partii się dopuszczali. NOP jest legalnie działającą organizacją, ale można długo rozmawiać na temat sensu tej legalności. Nie mam nic przeciw marszom patriotycznym, jak pisałeś - niech każdy demonstruje to, w co wierzy. M.in. dlatego pisałem niedawno o wrocławskich kibicach i ich działalności społecznej. Mam zgoła odmienne niż oni poglądy, ale też szanuję ich pracę społeczną, dzielimy też wspólną pasję, jaką jest piłkarski Śląsk. Ale nie o sam sens marszu patriotycznego tu chodzi, tylko o to, kto z kim się wybiera. Moim zdaniem, PiS - dowiedziawszy się o NOP-ie w jednym marszu - powinien się z tego pomysłu wycofać, a może zorganizować własny marsz. 2. 01 maja 2011, 10:01 A co partia monarchistyczna na przykład ma wspólnego z demokracją? Co KPP czy Antifa? Wszystkie są antysystemowe. Nawet mój PPS;) Nie chodzi o to, czy są demokratyczne ich poglądy tylko swoboda ich wyrażania. I, druga, niemniej ważna kwestia - brak woli na lewicy działań próbujących zmienić ten stan rzeczy, zwłaszcza w sposób twórczy. Kiedy wymyśliłem i zorganizowałem 11 listopada pod szyldem PPS to jakoś nie było wielu chętnych, bo to przecież nie ich sprawa. I w ten sposób oddają prawicy pole. Bez walki. 3. 01 maja 2011, 10:42 Jeśli ktoś odczuwa potrzebę manifestowania swojego patriotyzmu w sposób jaki go rozumie, niech to robi. Dopóki nie zakłóca porządku publicznego.To jest esencja całego problemu, dmuchanie sztucznych problemów, w tym przypadku, ma znamiona propagandy. 4. 01 maja 2011, 11:00 To jednak zadziwiające, że PiS pragnący we wszelki możliwy sposób uczcić pamięć (jako głowy państwa i reprezenta majestatu Rzeczpospolitej) prezydenta Lecha Kaczyńskiego może iść w parze z organizacją (NOP) która wzywa do czczenia pamięci Eligiusza Niewiadomskiego mordercy pierwszego polskiego prezydenta Narutowicza. Ogłoszenie wzywające do uczczenia "88 rocznicy męczeńskiej śmierci" Niewiadomskiego, znajduje się na tej samej stronie NOP, co apel o udziała w obchodach 3 maja ( dokładnie tuwww.nop.org.pl/category/w-regionach/dolny-slask). 5. 01 maja 2011, 11:17 @m2w Bo tu chodzi o to DLACZEGO w ogóle idą, a nie kto z kim. Przez taką postawę jak w GW coraz więcej ludzi gromadzi się prawicy. A ich przeciwnicy potępiają ich moralnie, niczym biskupi. Na dodatek z mniejszym skutkiem, bo biskupów ktoś słucha. 6. 01 maja 2011, 11:40 @Krzysztof Mroczko Hitler też głosił (nawet atakując Polskę) że stara się tylko utrzymać pokój w Europie. Czy to znaczy, że mamy uznać go za patrona ruchów pokojowych? Jeśli PiS będzie pozwalał na "obklejanie" się przez różne organizacje radykalno-nacjonalistyczne, to bardzo szybko zostanie przez nie zdominowany - gorsza moneta zawsze wypiera lepszą, a większość ludzi nie chce mieć wiele wspólnego z łysogłowymi młodzieńcami. Niepokoi mnie więc nie sam marsz NOP a wchodzenie ich (na plecach PiS) do głównego nurtu polskiej polityki. Nota bene - czczenie przez radykalną prawicę akurat 3 maja zakrawa na paranoję - przecież konstytucję napisali sami masoni - i to przy radykalnym sprzeciwie większości kościoła. 7. 01 maja 2011, 12:05 Cytat: (...)To tylko jeden z przejawów schizofrenii, w której nam przyszło żyć dzięki Okrągłemu Stołowi. Istne pomieszanie ludów i języków - taka współczesna polska wieża Babel. Bez obalenia tego porządku raczej się nie obejdzie... 8. 01 maja 2011, 20:17 @Krzysztof Mroczko: Jestem działaczem partii lewicowej (...)Jeszcze Pan jest? :-) Przemawia przez pana "kaczyzm", a walka z nim, jak wiemy, nigdy się nie kończy... 9. 03 maja 2011, 13:24 Pragnę przypomnieć, że organizatorem Marszu Patriotycznego 3 maja we Wrocławiu jest Stowarzyszenie Odra - Niemen (a nie Prawo i Sprawiedliwość). "Gazeta Wyborcza" rozpisując się o PiS i NOP wprowadziła swoich czytelników w błąd. Łaczę pozdrowienia 10. 04 maja 2011, 16:00 Cytat: Pragnę przypomnieć, że organizatorem Marszu Patriotycznego 3 maja we Wrocławiu jest Stowarzyszenie Odra - Niemen (a nie Prawo i Sprawiedliwość). "Gazeta Wyborcza" rozpisując się o PiS i NOP wprowadziła swoich czytelników w błąd.To było widać. Znanych mi z widzenia członków PiS nie widziałem... A tak na marginesie - chłopcy z NOP oraz kibice Śląska stanęli na wysokości wyzwania. Podobnie jak i policja. Słowem - ku chwale Ojczyzny! I to byłoby na tyle. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Kanapowy polityk, bezustannie zdziwiony obserwator szumu informacyjnego.
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
Nowe średniowiecze (22) 3 maja we Wrocławiu (10) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |